niedziela, 21 sierpnia 2016

Rowerowe miejsca powrotów



"Dżoana, Ty często wracasz w te same miejsca? Czy raczej zawsze szukasz nowych?". Właśnie te dwa pytania zainspirowały mnie do napisania tego posta. Powiem krótko - uwielbiam wracać w te same miejsca! I tak naprawdę nigdy to nie jest to samo miejsce. Fakt, według mapy nic się nie zmienia, stary kościół jest tam, gdzie był, morze dalej nazywa się Bałtyckie, ale przyroda, która mnie tam otacza zawsze wygląda inaczej, inaczej pachnie, ma inne kolory, jestem tam z kimś innym, jest inna pogoda, inny nastrój. Czyli to samo miejsce, ale zupełnie inne. I właśnie to jest w tym najpiękniejsze! Dlatego wracam. 

Boże Ciacho czyli Kraina w Kratę na dwóch kółkach.


Kraina w Kratę zaprasza!

Dzisiaj będzie o propozycji rowerowej trasy nadmorskiej. Jednej z moich ulubionych. Będzie morze, urocze nadmorskie miejscowości, mnóstwo komarów, dużo piasku, domów w kratkę i zakazane gofry ociekające bitą śmietaną zjedzone podczas przerwy w pedałowaniu. Zapraszam!


Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka